Dziewczyny Abby i Isabelle Carlson są do siebie podobne, jak dwie krople wody, zawsze przyjazne, nieśmiałe i bardzo atrakcyjne. Ale mają bardzo niezwykłą historię narodzin. Urodzili się bliźniacy syjamscy. Kiedy dziewczynki się urodziły, zostały stopione w okolicy klatki piersiowej. Wszystkie narządy wewnętrzne dzieci zostały „źle zinterpretowane”, ale najgorsze było to, że serce Isabelle znajdowało się w klatce piersiowej Ebbu.

Decyzja o ich rozdzieleniu była bardzo trudna dla rodziców. Lekarze natychmiast ostrzegli ich, że wyniku tej operacji nie da się przewidzieć. Nikt nie wiedział, jak taka operacja wpłynie na zdrowie dzieci. A sama rehabilitacja jest bardzo długim i skomplikowanym procesem. Rzeczywiście, przed operacją istniały dwa organizmy jako jeden.

Jak teraz wygląda aktorka z filmu "Angelique markizy z aniołów"?

Operacja odbyła się w klinice Mayo. Lekarze otrzymali szczegółowe porady od swoich kolegów, którzy wcześniej wykonywali taką operację. Głównym celem było uratowanie obojga dzieci. Operację wykonało 17 lekarzy jednocześnie, aż czasem zajęło to nawet 12 godzin.

Popularne wiadomości teraz

Anna Mucha zdenerwowana w restauracji! Wszystko nagrała dla publiczności

Zagubiona suczka odnalazła swoją właścicielkę. Jej radość była nie do opanowania

Zyskała karierę dzięki komedii „Kogel-mogel”. Mało kto wie, jak nieszczęśliwe było jej życie prywatne

41-letni aktor przegrał walkę z koronawirusem. Osierocił 11-miesięcznego synka

Rozdzielenie Abby i Isabelle zakończyło się sukcesem. Według chirurgów bardzo trudno było podzielić jedną wątrobę na dwie części. Rehabilitacja dzieci trwała 14 dni. Siostry miały szansę na normalne i szczęśliwe życie. Potem mieli zaledwie sześć miesięcy.

Niespodziewana odmowa Grażyny Torbickiej

Od separacji minęło 14 lat. Dzięki doświadczonym lekarzom dziewczęta są absolutnie zdrowe i mogą prowadzić pełne życie. Abby i Isabelle prowadzą bardzo aktywny tryb życia i chętnie uczą się czegoś nowego. Siostry zajmują się gimnastyką, mają wielu przyjaciół, już zaczynają używać makijażu i przymierzają stroje. Tylko stare fotografie przypominają, że były jedną całością. Według rodziców dziewczyny lubią ze sobą konkurować. Mają zupełnie inne postacie. Ale nadal uwielbiają chodzić po mieście, trzymając się za ręce jak poprzednio.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com