25 lat temu w rodzinie Nezhentsewych urodziła się dziewczyna. Ciąża była łatwa, wszystkie badania i USG wykazały, że dziecko jest całkowicie zdrowe i rozwija się zgodnie z normami.

Para czekała 27 godzin na otwarcie schroniska, aby odebrać niezwykłego szczeniaka

Wtedy w szpitalu położniczym lekarz i położna, którzy jako pierwsi zobaczyli dziecko, byli zagubieni. Na ich twarzach widać było strach i niezrozumienie… Irina zażądała pokazania córki, a kiedy zobaczyła, prawie zemdlała…

Kilka dni później kobiecie wyjaśniono, że dziewczynka ma rzadką chorobę genetyczną – progerię i niestety nie ma na nią lekarstwa.

Popularne wiadomości teraz

Iga Krefft w szczerym wyznaniu o depresji i załamaniu psychicznym

Izabella Scorupco pozuje w bikini na wakacjach. Co ona robi, że tak pięknie wygląda?

Kasia Skrzynecka pokazała swój głęboki dekolt: odważne zdjęcie aktorki trafiło do sieci

Znak zodiaku może dużo powiedzieć o Twoim partnerze

Z reguły dzieci z tą diagnozą nie dożywają wieku dorosłego. Ale na szczęście Katia miała łagodną postać choroby, jej twarz tylko się zestarzała, a jej ciało i narządy rozwijają się zgodnie z jej biologicznym wiekiem.

Mąż Iriny nie mógł wytrzymać takiego ciosu, nie mógł pogodzić się z faktem, że jego córka nie była taka jak wszyscy i opuścił rodzinę.

Irina Nezhentsewa zaczęła samotnie wychowywać dziewczynę. Wielu radziło napisać od niej odmowę i wysłać ją do sierocińca, ale kobieta nawet nie słuchała takich rad. Robiła wszystko, aby jej dziecko nie czuło się wyjątkowo, ale żyło jak wszystkie dzieci.

Pierwsze trudności zaczęły się w przedszkolu, dzieci nie dostrzegały Katarzyny, ciągle się śmiały i wskazywały palcami. Ciągle zadano jej błędne pytania i poniżano.

Dziewczyna początkowo bardzo boleśnie odbierała taki stosunek do siebie, cały czas płakała i obrażała się, a potem jeszcze była w stanie zaakceptować siebie i swój wygląd.

Takie bliźnięta rodzą się bardzo rzadko. Niesamowita historia, która wydarzyła się w małym miasteczku

„Wtedy postanowiłam podbić ludzi nie swoim wyglądem, ale umysłem, życzliwością i urokiem.

Najważniejszą rzeczą w każdym człowieku jest dusza – mówi Katarzyna.

Stopniowo zaprzyjaźniła się. Jedyne, co martwiło dziewczynę, to to, że nie radziła sobie dobrze z płcią przeciwną.

W 2011 roku wielu dowiedziało się o Katarzynie. Dziewczyna została zaproszona do programu, a doświadczeni chirurdzy obiecali pomóc jej stać się nieco piękniejszą za pomocą chirurgii plastycznej. Katarzyna stała się zauważalnie ładniejsza.

Dzięki zewnętrznym zmianom udało jej się nawiązać życie osobiste i wyszła za mąż. Wkrótce para doczekałam się dwóch synów. Młodszy niestety odziedziczył chorobę po matce.

Teraz „dziewczyna z twarzą babci” nie komunikuje się już z dziennikarzami, ponieważ zablokowała strony w sieciach społecznościowych. Nie chce robić więcej show z życia osobistego.

Wiadomo, że zerwała z mężem, a teraz ma młodego mężczyznę, z którym planują urodzić córkę. Jeśli chodzi o powtarzające się operacje plastyczne, mówi, że już ich nie zrobi.

„..mój mąż i tak jest zadowolony ze wszystkiego. A zdrowie trzeba chronić. Jestem szczęśliwa, kochana i zakochana. I tak wygląda szczęśliwa kobieta. Wiele osób mówi mi, że rozkwitłam – mówi wesoła Katarzyna.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com


Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Fabienne Wiśniewska odziedziczyła urodę po mamie. Dziś jest śliczną dziewczyną

  2. Celebrytki przed zrobieniem kariery. Jak dawniej wyglądały najpopularniejsze Polki?

  3. Pierwszy wywiad Ewy Krawczyk od odejścia Krzysztofa. Wdowa jest zdruzgotana

     

  4. Baby z „Dirty Dancing” przeszła w życiu serię zabiegów upiększających. Jak wygląda dziś?

  5. Kobiety o tych imionach działają na mężczyzn jak magnes. To mistrzynie uwodzenia