Bycie jurorem w konkursie najzabawniejszych fotografii zwierząt to praca marzeń! Prawie jak przytulacz kota. Tez możemy poczuć się na miejscu tych szczęściarzy. Organizatorzy konkursu Comedy Wildlife Photography Awards (dosłownie: „Nagroda za najzabawniejszą fotografię przyrodniczą”) postanowili pokazać niektóre arcydzieła, które przysyłają fotografowie z całego świata.

Cel tego konkursu jest szlachetny: zwrócić uwagę człowieka na zanikającą różnorodność biologiczną. Przyjrzyjmy się najlepszym z tych zdjęć – może nawet rozpoznamy siebie w tych absurdalnych sytuacjach.

Wszystko pod kontrolą

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Popularne wiadomości teraz

Małgorzata Kożuchowska w długich włosach! Nowa fryzura odmłodziła ją o dziesięć lat

Zosia Zborowska przygotowuje się do porodu. Będzie rodzić sama?

Kamery filmowały, jak inteligentny pies wszedł do apteki i poprosił o pomoc medyczną

Wszystkie znaki zodiaku mają aniołów stróżów. Do czego są zdolni i jak prosić o pomoc

Słodki zwierzak, który wygląda jak nieślubny syn leniwca i pandy, nazywa się Indris krótkoogonowy. Fotograf Yamamoto Tsuneo spotkał tego optymistycznego słodziaka na Madagaskarze. Warto powiedzieć, że to jedyne miejsce na ziemi, gdzie mieszkają ci przystojniaki.

Słuchamy? Nie, on nie z nami...

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Autorem zdjęcia tej niezgrabnej sowy i jej przyjaciół, którzy desperacko udają, że się nie znają, jest Tibor Kerz z Węgier.

O mój Boże! Kim jesteś?

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Ta mirunga jest marzeniem dla twórców memów. Autor zdjęcia, George Cathcart, miał rację, nazywając zdjęcie po prostu „WTF?!” (Co do diabła?!). To arcydzieło zostało zrobione w parku San Simeone w Kalifornii.

Poproszę Pana prawo jazdy!

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Wygląda na to, że jeszcze trochę i ten zdecydowany ptak przedstawi się jako inspektor Inspekcji Transportu Drogowego i poprosi o prawo jazdy. Fotografka Katarina Denisova spotkała płomykówkę długonoga w stanie Queensland w Australii.

Czas na taniec!

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Ten duży kangur rudy całkiem dobrze się bawi w Flowers Gap w Australii. Tam spotkał go Andrei Giliev, który, nawiasem mówiąc, jest nie fotografem, ale zoologiem z Petersburga.

Co słychać chłopaki?

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Fotograf Graham Guy zobaczył bardzo dużą żyrafę (lub bardzo mały samolot) w rezerwacie przyrody Masai Mara w Kenii.

Dziwny jest ten świaaaat …”

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Ktoś, patrząc na to zdjęcie, usłyszy diabelski śmiech („Aha-ha-ha-ha-ha!”), ale autor zdjęcia, zawodowy fotograf specjalizujący się w dzikiej przyrodzie, Rui Galitz nazwał go po prostu: „Trzy tenory”. Śpiewające mirungi on spotkał na wyspie Georgia Południowa na Oceanie Atlantyckim.

Pobudka! Tak, tak, mówię do ciebie!

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Niespokojne pisklę i jego senni bracia to przedstawicieli astryldowatych. To są dalecy krewni wróbli. Sfotografował to poranne trio Kristen May w Kolumbii Brytyjskiej.

Masz cos w oku

Zdjęcie: BarcroftMedia / TASS

Sowa, która pozostaje niezwykle spokojna w obliczu niebezpieczeństwa utraty piór, spotkała się w Chile z profesjonalnym fotografem André Vejartem.

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Tego nikt się nie spodziewał. Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski nie są już razem

  2. Edyta Pazura pokazała najstarszą córkę swojego męża. Dziewczyna ma już 33 lata

  3. Gabriel Seweryn wróci do "Królowych Życia"?Zaskakujące

  4. Astrologowie wyznaczyli znak zodiaku, który jest najbardziej nieprzyjazny. Trzymaj się od niego z daleka

  5. Luksusowe życie Grzegorza Krychowiaka. Piłkarz ma dom jak marzenie