Zwolennicy wielkiego iluzjonisty wielokrotnie twierdzili, że jego sekrety zostały ujawnione, ale czy naprawdę wszystkie tajemnicy Houdiniego zostały ujawnione, czy to tylko kolejna mistyfikacja?

Prawdziwe imię i nazwisko Harry'ego Houdiniego to Eric Weiss. On twierdził, że urodził się w Stanach Zjednoczonych, ale w rzeczywistości urodził się na Węgrzech w rodzinie rabina, która wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdy miał 4 lata.

Od młodości Eric uwielbiał złożone urządzenia mechaniczne oraz zamki, do których mógł łatwo dobrać odpowiedni wytrych. W wieku 11 lat porzucił szkołę i zatrudnił się do warsztatu ślusarskiego, gdzie udoskonalił swoje umiejętności do poziomu mistrzostwa.

Jedna z pierwszych jego sztuczek było Wyzwolenie się z kajdan. Zasłynął dzięki udanemu wyczynowi reklamowemu: przyszedł do szefa policji w Chicago i powiedział, że może wydostać się z zamkniętej celi w kajdankach. Iluzjonista wykonał tę sztuczkę w obecności reporterów w ciągu kilku minut. Później powtórzył tę samą sztuczkę w głównych więzieniach Europy i Stanów Zjednoczonych, a także w więzieniu Butyrka i Twierdzy Piotra i Pawła podczas podróży po Rosji w 1903 roku.

Popularne wiadomości teraz

Żołnierz dowiedział się, że jego żona miała aż 60 kochanków. Jego zemsta była słodka

Katarzyna Skrzynecka pokazała się z piękną fryzurą: fani zachwyceni jej nową odsłoną (ZDJĘCIE)

Modne fryzury dla pań po 50-tce. Z takimi włosami elegancki wygląd jest gwarantowany

Znaki zodiaku, które mają poważne problemy z alkoholem

Podstawa sztuczek Houdiniego byli jego wysokie kwalifikacje: wiedział wszystko o zamkach, kluczach i kajdankach. Niektóre kajdanki potrafił otworzyć nawet bez klucza lub drucianej pętli –  wystarczyło uderzyć je o twardą powierzchnię. Podczas wstępnej wizyty w więzieniu żona Houdiniego odwracała uwagę policji, podczas gdy on w międzyczasie badał zamki w drzwiach celi, aby dobrać do nich miniaturowy wytrych. Podczas wykonania sztuczki on albo chował go do ust, albo otrzymywał go od żony podczas pożegnalnego uścisku dłoni lub pocałunku „na szczęście” przed niebezpieczną sztuczka.

Co więcej, Houdini umiejętnie posługiwał się swoimi mięśniami: kiedy był przykuwany łańcuchem lub ubierany w kaftan bezpieczeństwa, napinał mięśnie, a następnie rozluźniał je, co powodowało powstawanie luk, wiec uwolnienie rąk było kwestią umiejętności. Czasami musiał przemieszczać kości w stawach. Z butelki na mleko wydostawał się dzięki temu, że zamki, których nie można było otworzyć od zewnątrz, łatwo można było wypchnąć od wewnątrz wraz z pokrywką. Podobnie jak jeden z boków skrzyni, w której iluzjonista był spuszczany pod wodę: 2 dolne deski nie były przybijane i można było łatwo je odepchnąć.

Jeden z najsłynniejszych iluzjonistów początku XX wieku.

Czasami Houdini nie tylko demonstrował swoje umiejętności, ale także udawał się do różnych trików. Na przykład podczas sztuczki ze zniknięciem słonia w cyrku zastosowano złudzenie optyczne: słoń był przykrywany białym kocem – i w ten sposób znikał.

W rzeczywistości pod białym kocem był drugi, wykonany z czarnego aksamitu, jak i tylne zasłony na scenie. Pudełko z czarnym kocem było niewidoczne na czarnym tle. Pojawienie się asystentki z ogromnej radiostacji to też prosta sztuczka: radio stało na stole z podwójnym blatem, w którym I chowała się dziewczyna. Kiedy Houdini dostroił radio do „pożądanej fali”, z pudełka wydostawała się „dziewczyna marzeń”.

Wielki iluzjonista Harry Houdini ze swoją asystentką.

Przejście przez ceglaną ścianę było też tylko sprytnym trikiem: na scenie, tuż na dywanie, robotnicy budowali przed publicznością 3-metrową ścianę. Houdini zapraszał z sali osób, które chcieli się przekonać o jej wytrzymałości. Ściana stała prostopadle do widowni, iluzjonista podchodził do niej z jednej strony, następnie zasłona została opuszczona na minutę, a gdy została podniesiona, mag był już po drugiej stronie muru. Trik polegał na tym, że pod dywanem znajdowała się wąska dziura pod ścianą.

Wielki iluzjonista nigdy nie zdradzał swoich sekretów. Kiedyś obiecał, że uczyni to w swoim testamencie, pod warunkiem, że zostanie on otwarty i upubliczniony w dniu jego setnej rocznicy. W 1974 roku podniecenie wzrosło: wszyscy czekali na obiecane spowiedzi, ale okazało się, że Houdini ponownie owinął publiczność wokół palca. Dziennikarze nazwali to „ostatnią sztuczką genialnego mistyfikatora”. A iluzjonista wyjaśnił swój główny sekret w następujący sposób: „We wszystkich przypadkach najważniejsze jest dla mnie przezwyciężenie strachu,... najważniejsze jest zachowanie absolutnego spokoju i samokontroli. Ponadto trzeba działać niemal błyskawicznie i z największą precyzją. Jeśli ulegniesz panice choćby na sekundę, śmierć stanie się nieunikniona”.

Jeden z najsłynniejszych iluzjonistów początku XX wieku.

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Tego nikt się nie spodziewał. Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski nie są już razem

  2. Edyta Pazura pokazała najstarszą córkę swojego męża. Dziewczyna ma już 33 lata

  3. Gabriel Seweryn wróci do "Królowych Życia"?Zaskakujące

  4. Astrologowie wyznaczyli znak zodiaku, który jest najbardziej nieprzyjazny. Trzymaj się od niego z daleka

  5. Luksusowe życie Grzegorza Krychowiaka. Piłkarz ma dom jak marzenie