Nowojorska miliarderka Jocelyn Wildenstein jest uważana za najbardziej znaną ofiarę operacji plastycznych na świecie: w wieku 77 lat ekstrawagancka bogata kobieta zyskała przydomek „lwica” i wygląd, który z łatwością konkuruje z potworami z horrorów.

Wszystko zaczęło się na początku lat 90., kiedy Jocelyn przyłapała na zdradzie swojego męża, miliardera Aleca Wildensteina. Starając się utrzymać niewiernego małżonka, zaczęła wykonywać jedną operację plastyczną po drugiej, aby wyglądać jak kot.

Popularne wiadomości teraz

Małgorzata Rozenek-Majdan z płatkami pod oczami i z nieuczesaną fryzurą. Co za wygląd?

Pierwsza rocznica ślubu Karola Strasburgera

Aleksandra Kwaśniewska zamieściła zdjęcie z dzieckiem. Odpowiedź dla wszystkich hejterów

Douglas Nunes zamieścił śmieszne zdjęcie Joanny Krupy bez makijażu. "Najlepsze zdjęcie" piszą internauci

Marzena Rogalska zamieściła zdjęcie, na którym przypomina Agnieszkę Woźniak -Starak

Miliarderka udzieliła wywiadu brytyjskiemu wydaniu Daily Mail, w którym stwierdziła: nigdy nie miała operacji plastycznej. A sposób, w jaki teraz wygląda, jest darem natury i cech jej szwajcarskiej genetyki.

W latach 70. Jocelyn wyglądała całkiem inaczej. Miała blond włosy. Zadbane usta i nos. Ta kobieta całkiem nie potrzebowała operacji plastycznej. Jej przyrodnia piękność była unikalną.

Sonia Bohosewicz trafiła do szpitala. Ma złamane żebra

Jocelyn Wildenstein (zdjęcia przed i po)

Jak wam?

Więcej ciekawych artykułów na koleżanka.com