„Jestem matką dla wszystkich dzieci, które nie mają bliskich”, mówi Sindhutai Sapkal, 72-letnia aktywistka, nazywana w Indiach Matką Sierot. Kobieta wychowała ponad 1400 dzieci, które z różnych powodów pozostały bez rodziców i opieki, pomogła im nie tylko zdobyć wykształcenie, ale także stworzyć własne szczęśliwe rodziny. Ona otrzymała 750 nagród, ale za najlepszą wdzięczność za swoją pracę uważa miłość swoich podopiecznych.

Los Sapkal był tragiczny: urodziła się w biednej rodzinie i musiała opuścić szkołę w wieku 9 lat, ponieważ musiała przygotować się do ślubu z 20-letnim chłopcem, który wydawał się jej rodzicom dobrym narzeczonym. Po 10 latach małżeństwa zaszła w ciążę, ale jej bezduszny mąż wyrzucił ją z domu tuż przed porodem. Rodzice również nie udzielili dziewczynie żadnego wsparcia. Nie przyjęli Sapkal z dzieckiem, nawet po tym, jak przyznała, że ​​urodziła dziecko w stodole i musiała sama przeciąć pępowinę znalezionym kamieniem.

Sapkal została włóczęgą. Aby zarobić na kawałek chleba, śpiewała na dworcach z córką na rekach. Wtedy po raz pierwszy zdała sobie sprawę, ile sierot jest wokół. Ze współczucia kobieta zawsze dzieliła się z nimi tym, co miała.

Jednak Sapkal nadal nie miała żadnej nadziei na wyrwanie się z tych okoliczności życiowych. Wpadła nawet na pomysł popełnienia samobójstwa, a także zabicia własnego dziecka. Kiedy była już gotowa na ten krok, przypadkowo spotkała umierającego z pragnienia żebraka. Sapkal zdecydowała, że ​​musi zrobić dobry uczynek przed śmiercią, wiec nakarmiła go. Zaczął jej gorąco dziękować. To spotkanie zmieniło intencje Sapkal, która nagle zdała sobie sprawę, że jej powołaniem i misją jest pomaganie potrzebującym.

Przez całe życie Sapkal pomogła ponad 1400 dzieciom. Wśród nich byli włóczędzy zabierani na dworcach, noworodki znalezione w śmietnikach, a także te przyniesione przez bezpańskie psy... Każdy mógł liczyć na wsparcie Sapkal tak długo, jak to było potrzebne. Kobieta jest pewna, że ​​dziecka nie można wyrzucić z domu, gdy tylko skończy 18 lat. „To nieprawda, że ​​w tym wieku są mądrzy i niezależni. Wręcz przeciwnie, potrzebują jeszcze większego wsparcia. Fakt, że pisklę ma skrzydła, nie oznacza, że ​​może latać”- mówi Sapkal.

Popularne wiadomości teraz

Iga Krefft w szczerym wyznaniu o depresji i załamaniu psychicznym

Anna Maruszeczko straciła cały dobytek swojego życia

Izabella Scorupco pozuje w bikini na wakacjach. Co ona robi, że tak pięknie wygląda?

Marilyn Monroe i niektóre z jej najrzadszych zdjęć

Większość jej uczniów odnosi sukcesy w życiu: adoptowane dzieci zostały lekarzami, prawnikami, są wśród nich nawet profesorowie. Pomimo tego, że Sapkal ma już 72 lata, nadal chętnie zajmuje się wychowaniem dzieci. Często jeździ po wsiach z wykładami, a po jej przemówieniu co najmniej jeden z mieszkańców podchodzi do niej z prośbą o adopcję dziecka, które zostało sierotą. Sapkal zawsze bierze pokwitowanie od wójta i nigdy nie odmawia takich próśb.

Sapkal żyje z datków przekazywanych przez ludzi, którym nie jest obojętna jej dobra sprawa. W swoim życiu zbudowała cztery domy, w których mieszkała jej ogromna rodzina.

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Fabienne Wiśniewska odziedziczyła urodę po mamie. Dziś jest śliczną dziewczyną

  2. Celebrytki przed zrobieniem kariery. Jak dawniej wyglądały najpopularniejsze Polki?

  3. Pierwszy wywiad Ewy Krawczyk od odejścia Krzysztofa. Wdowa jest zdruzgotana

     

  4. Baby z „Dirty Dancing” przeszła w życiu serię zabiegów upiększających. Jak wygląda dziś?

  5. Kobiety o tych imionach działają na mężczyzn jak magnes. To mistrzynie uwodzenia