Olga Bończyk marzyła o miłości aż po grób. Niestety jej życie uczuciowe nie było usłane różami i wielokrotnie aktorka przeżywała bolesne rozczarowanie.

Złote rady Dagmary Kaźmierskiej i kolejna okazja do pochwalenia się synem

Była dwukrotnie zamężna. Jej pierwsze małżeństwo w Jackiem Bończykiem trwało siedem lat. Drugie z Tomaszem Gorazdowskim zaledwie dwa. Olga przyznała jakie uczucia towarzyszyły jej w trakcie rozstań.

W przypadku pierwszego i drugiego męża musiałam uznać swoją porażkę. Potem gdy znów próbowałam ułożyć sobie życie, za każdym razem wydawało mi się, że znalazłam mężczyznę, z którym się zestarzeję. Jednak życie znów weryfikowało moje nadzieje. Miłość kończyła się, ale zamieniała w dobrą znajomość

Popularne wiadomości teraz

Jadzia z "Sanatorium miłości" przerywa milczenie

Daniel Martyniuk pokazał nowe zdjęcie córki: mała Laura oczarowuje swoim dziecięcym uśmiechem

Magda Narożna na komunii: ubrała się jak na dyskotekę

4 znaki zodiaku, które potrafią uczynić każdy związek toksycznym

Aktorka wskazuje także jakie były powody rozpadu tych związków.

W jednym przypadku w grę wchodziła zdrada, w drugim niedopasowanie. Kiedy indziej była to zaborczość i toksyna lub pępowina nieodcięta od mamusi

Przez wiele lat krążyły plotki o romansie Olgi ze Zbigniewem Wodeckim. Wspólnie występowali, koncertowali, spędzali ze sobą dużo czasu. Aktorka jednak zawsze traktowała Wodeckiego jak przyjaciela, z którym miała niesamowitą nić porozumienia. Długo zajęło jej pozbieranie się po jego śmierci.

Oddychaliśmy jak jeden organizm. Kiedyś zdarzyło mi się to tylko z jedną osobą. Z Anią Jopek, podczas nagrań w studio dubbingowym. Obie ze wzrokiem wbitym w nuty, czytając a vista, nagrywałyśmy piosenkę wielogłosową i śpiewałyśmy długie frazy, oddychając i frazując jakbyśmy to robiły latami. To ogromna rzadkość. Zbyszek bardzo cenił tę cechę. Kiedyś poprosiłam go, aby zaczął ćwiczyć na skrzypcach. Początkowo się złościł, a potem zauważyłam jak w wolnych chwilach coraz częściej bierze skrzypce i ćwiczy. Liczył się z moim zdaniem Wiem, że Zbyszek jest gdzieś obok, przecież nasze życie nie kończy się na ziemi. Tu jesteśmy na chwilę, a tam – na wieczność. Jestem pewna, że kiedyś się odnajdziemy i razem zaśpiewamy

Olga wyznała, że pisze listy do Zbigniewa o wszystkim tym, czego nie zdążyła mu powiedzieć. To jej sposób na poradzenie sobie z emocjami.

Dziś Olga jest sama, ale nie samotna. Nie szuka miłości na siłę i nie zamyka się na nowe uczucie, ale jej zdaniem nic nie może dziać się na siłę. Wciąż czeka i rozgląda się za uczuciem do grobowej deski.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Fabienne Wiśniewska odziedziczyła urodę po mamie. Dziś jest śliczną dziewczyną

  2. Celebrytki przed zrobieniem kariery. Jak dawniej wyglądały najpopularniejsze Polki?

  3. Pierwszy wywiad Ewy Krawczyk od odejścia Krzysztofa. Wdowa jest zdruzgotana

     

  4. Baby z „Dirty Dancing” przeszła w życiu serię zabiegów upiększających. Jak wygląda dziś?

  5. Kobiety o tych imionach działają na mężczyzn jak magnes. To mistrzynie uwodzenia