Rodzina Martyniuków jest na językach mediów za sprawą wciąż niesfornego syna króla disco-polo. Daniel systematycznie ma problemy z prawem, awanturuje się, czy też obraża innych na swoich social mediach, w tym swoją byłą dziewczynę czy ostatnio - byłą żonę.

Daniel Martyniuk sięgnął dna? W poniżający sposób ocenił urodę swojej byłej żony

Wygląda jednak na to, że Danuta Martyniuk, choć zazwyczaj wspiera i broni syna, jest bardziej wykończona wychowawczo, niż można było się tego spodziewać.

Ja mam zszargane nerwy, przez Daniela jestem na antydepresantach. On lubi ściągać dziewczyny do domu, zapoznawać je z naszą rodziną, a potem wychodzi, jak wychodzi. - opowiedziała tygodnikowi Moje Imperium Danuta

Rodzice Daniela Martyniuka

Popularne wiadomości teraz

Joanna Górska po walce z ciężką chorobą pokazała jak teraz wygląda. Nowa fryzura robi wielkie wrażenia!

Jabłecznik zalewany: przepyszny deser z aromatycznym nadzieniem i delikatnym ciastem

Zdradzona żona napisała list do kochanki swojego męża

Brytyjski astrolog powiedział, kiedy skończy się pandemia. Pocieszająca prognoza

Wyszło na jaw kim są rodzice Eweliny Martyniuk. To milionerzy z wielkopolski

Sprawa wygląda naprawdę niepokojąco, bowiem kobieta naprawdę boi się o swoje życie.

Czasami ponoszą mnie emocje, ale mam już dosyć. Chciałabym normalnie żyć, by nikt o nas nie plotkował. Inaczej nie dociągnę do sześćdziesiątki, a mam 52 lata. - dodała zatroskana Danuta

Te słowa żony Zenka powinny dać do zrozumienia Danielowi, że jeśli nawet nie dla siebie, powinien chociaż dla swoich rodziców okiełznać swoje kontrowersyjne zachowania.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com


Jeszcze redakcja "Koleżanki" zaleca przeczytać:

1. Małgorzata Socha pokazała swoją dorosła córkę. Zosia ma już 7 lat

2. Jennifer Lopez na okładce gazety. Gwiazda odsłoniła dużo ciała. Fani są zachwyceni.

3. Jak się ułożyło życie bliźniaków siódemek? Teraz te dzieciaki żyją szczęśliwym życiem

4. Takiego nikt się nie spodziewał! Wpadka Kasi Cichopek w „Pytaniu na śniadanie”

5. Niesamowity gadający kot. Jak to jest możliwe?