Grażyna Błęcka-Kolska to aktorka, która przed laty wcieliła się w główną rolę w kultowej już komedii Romana Załuskiego "Kogel-mogel". Grała tam Kasię - dziewczynę ze wsi, która zamiast szybko wyjść za mąż za mężczyznę "zmówionego" przez rodzinę, pragnęła studiować w stolicy pedagogikę. Marzenie spełniła, a jej przygody towarzyszące życiu studenckiemu doprowadzały i wciąż doprowadzają miliony widzów do salw śmiechu. Nic więc dziwnego, że film doczekał się aż trzech części.

film Kogel-mogel

Była serialową córką Zosi i Kuby w Leśnej Górze. Jak dziś wygląda Julka z „Na dobre i na złe”?

Jednak wielu z nas tą dziś 58-letnią aktorkę kojarzy tylko z tego filmu. Czy tak popularna rola nie otworzyła jej drzwi do wielkiej kariery?

Okazuje się bowiem, że po sukcesie filmu jeszcze wtedy Grażyna Błęcka - wyszła za mąż za reżysera  Jana Jakuba Kolskiego i od tej pory grała niestety tylko w jego filmach. Mimo tego wciąż grała, ale nie wystarczyło to, by się wybić. W środowisku filmowym wciąż kojarzona była tylko jako żona reżysera, niż jako aktorka.

Popularne wiadomości teraz

Jennifer Lopez pokazała siostry. Cała trójka jest oszałamiająco piękna

Nie tylko bracia Mroczek. Oto polskie gwiazdy, które mają swojego bliźniaka

Znaki zodiaku, którym grozi ubóstwo i samotna starość: nie ma czego zazdrościć

Wiecznie młodzi znaki zodiaku: starość im nie grozi

Grażyna Błęcka-Kolska z mężem

Niestety, małżeństwo to nie było szczęśliwe. Grażyna Błęcka-Kolska po latach wyjawiła, że mąż wciąż ją zdradzał, czego nawet nie ukrywał, a bez krzty zażenowania informował ją o nowych kobietach, z którymi się spotyka. Toksyczna relacja w końcu skończyła się rozwodem, a na aktorkę wkrótce spadła kolejna tragedia.

Kto wcieli się w polską wersję „Pretty Woman”? To może być wielki hit

Grażyna Błęcka-Kolska z córką

24 lipca 2014 roku w wypadku samochodowym zginęła córka Kolskich, Zuzanna. To właśnie aktorka prowadziła wtedy auto, którym razem jechały. Kobieta jechała 94 km/h i padał deszcz. To wystarczyło, by wpaść w poślizg i trafić w latarnię. 23-letnia Zuzanna mimo interwencji lekarzy zmarła, a jej mama wzięła całą odpowiedzialność na siebie. To był strzał w jej serce, który zostawił w nim ślad do końca życia. 

Dopiero w 2018 roku Grażyna Błęcka-Kolska wróciła do grania w filmach i mamy nadzieję, że szybko nie zrezygnuje z tej czynności.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com