Wakacje to z pewnością dla wielu czas odpoczynku i relaksu. Nie można jednak nigdy zapominać o pomocy drugiemu człowiekowi, który znalazł się w trudnej sytuacji. Na szczęście Agnieszka i Artur mają w sobie wiele empatii i pomagają zawsze wtedy kiedy zachodzi taka potrzeba.

Masło powodem do rozwodu Rodowicz? Wiele na to wskazuje

Okazuje się jednak, że sprawa pomocy i akcji ratunkowej, w którą był zaangażwany Artur wcale nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie jedna z internautek.

Dziś byłam w Mielnie, gdzie była akcja poszukiwawcza małej Andżeliki. Artur był jednym z nielicznych, który przebiegł kawał drogi w poszukiwaniu małej, a wielu wysportowanych młodzików leżało na kocach, popijali zimne piwo i obserwowali, czy znaleziono dziecko

Popularne wiadomości teraz

Ciężko uwierzyć, że to matka i syn: Kasia Cichopek pokazała się z dorosłym synem. Fani: "Wyglądacie jak siostra z bratem"

Anna Powierza schudła 30 kg. Aktorka wygląda rewelacyjnie

"To było takie góralskie wesele, które trwało tydzień": Sławomir i Kajra wspominają swój ślub

Beata Kozidrak zamierza wyjechać z Polski. Czeka na nią piękna rezydencja

Małżeństwo wypoczywało na plaży. Była piękna pogoda, wczasowiczów korzystających z kąpieli słonecznych także było całkiem sporo. W pewnym momencie Agnieszka zauważyła kobietę, która bardzo płakała.

Była w mocno zaawansowanej ciąży, drugie dziecko miała na ręku, ok. 3-letniego chłopczyka. Żona zapytała się jej, dlaczego płacze, a ona odparła, że zginęło jej dziecko. W pierwszym momencie nie wiedziałem, co mam zrobić. Odłożyłem to, co miałem w ręce i pobiegłem do wody, wołając innych mężczyzn. Ruszyło się dwóch, trzech. Zmierzaliśmy w stronę falochronów, ale nigdzie jej nie było

Po chwili poszukiwania przeniosły się na ląd. - Byliśmy pomiędzy Mielnem a Mielenkiem, a z tego, co mówili plażowicze, dziewczynka poszła w przeciwnym kierunku, w stronę Unieścia. Pobiegliśmy tam z synem, on pierwszy, po drodze pytając ludzi, czy nie widzieli dziewczynki w szarych majteczkach, 6-letniej, blondynki. Mówili, że przechodziła, że wołała "mama" i płakała

Dla Agnieszki najbardziej oburzająca była postawa innych turystów. Nikt nie zainteresował się płaczącą dziewczynką.

Szpilki nie szło wbić, ale ludzie żyją w takiej znieczulicy, w tej pandemii tak się poróżnili, tak są nastawieni źle jeden do drugiego - nie ukrywała emocji Agnieszka. - Żeby nikt się nie ruszył?! Dziecko idzie 4 kilometry przed siebie, woła: "mama, mama", siedzą matki z własnymi dziećmi i zero instynktu. Zamiast zapytać: "Skąd jesteś dziewczynko? Dlaczego płaczesz?". Gdyby przede mną tak dziecko przeszło, to wiadomo - policja. Oni już wiedzą, co mają robić. Leżą, piją, kłócą się na tych plażach, ale nikt nie pomógł. To się po prostu w głowie nie mieści

Kiedy akcja zaczęła nabierać tempa włączyli się w nią także inni wczasowicze.

Jak biegłem, to jakiś mężczyzna podał mi wodę - powiedział Artur. - Mam 45 lat, trochę brzucha i brak kondycji, ale wiedziałem, że musimy ją znaleźć

Kiedy Artur i Dajan szukali dziewczynki Agnieszka nadzorowała akcję telefonicznie i uspokajała mamę dziewczynki.

Powiedziałam matce dziecka, żeby usiadła na kocu, wzięłam telefon i zaczęłam wydzwaniać. Cały czas siedziałam z policją na telefonie, naprowadzając ich jak mają nas znaleźć

Dziewczynka została znaleziona cała i zdrowa. Agnieszka i Artur postanowili oddalić się z miejsca, gdzie rodzinie była udzielana pomoc specjalistyczna.

Ona była cała zapuchnięta od płaczu, jej synek też płakał. Gdy przyjechała już dziewczynka, znowu były łzy, moje też. Oddaliliśmy się, bo nie chcieliśmy przeszkadzać. Nie oczekiwałem podziękowań ani oklasków, bo nie czuję się bohaterem

Gratulujemy! Oby więcej takich reakcji. Brawo!

Dziękujemy, że przeczytałaś nasz materiał.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Jasnowidz Jackowski przekazuje ważne informacje "Coś przedostanie się do powietrza"

  2. Ania Wyszkoni nie przypomina już dawnej siebie. Internauci aż grzmią i pytają „Co Pani zrobiła ze swoją twarzą?”

  3. Afera jakich mało. Małgorzata Rozenek - Majdan nie dostała zaproszenia na ślub Miszczaka i Cieślak

  4. Magda Gessler miała wypadek.Restauratorka żyje, uratowała ją jedna rzecz

  5. Wstyd na całej linii. Internauci zażenowani kreacją Polki na wyborach Miss Supranational