Aktorka nazywa swoje mieszkania „schronami”.

Kilka zdjęć wyjaśniających, dlaczego cały świat uwielbia tę parę

W ciągu ostatnich dwudziestu lat Jennifer Aniston, znana z roli w kultowym serialu Przyjaciele i udziału w dziesiątkach równie znanych projektów, zmieniła kilka domów i mieszkań. I za każdym razem, jak powiedziała, musiała poświęcić ogromną ilość czasu i pieniędzy, aby dostosować je dla siebie.

W domu rodzinnym, który Jennifer zajmowała, gdy była żoną Brada Pitta, spędziła trzy lata, aby doprowadzić go do właściwego kształtu. Rozstała się jednak z tym majątkiem po skandalicznym rozwodzie. A teraz wydaje się, że aktorka znalazła idealne „schronienie” w Bel Air, zamożnych przedmieściach Los Angeles, gdzie jej sąsiedzi to Will Smith, Clint Eastwood i do niedawna Elon Musk. Jej dom jest wart ponad 20 milionów dolarów. A aktorka w końcu jest z niego zadowolona.

„Gdybym nie została aktorką, chciałabym zostać projektantką. Podoba mi się ten proces. W doborze tkanin i wykończeń jest coś, co karmi moją duszę” – przyznała Jennifer w wywiadzie.

Popularne wiadomości teraz

Agnieszka Kaczorowska urodziła! Szczęśliwa mama pochwaliła się zdjęciem z maluszkiem

Kolejny sekret rozstania Wojciechowskiej i Kossakowskiego wyszedł na jaw

Oliwia Bieniuk odsłoniła za dużo: 19-latka pokazała się w odważnej sukni (FOTO)

Janusz Józefowicz potwierdza krążące plotki

W 2001 roku, rok po ślubie, Aniston i Pitt byli w zenicie i potrzebowali przytulnego rodzinnego gniazda. Kupili dwór za 13 milionów dolarów w Beverly Hills. Dom został wybudowany w 1934 roku przez słynnego architekta Edwina Wallace'a. To Jennifer była zaangażowana w jego udoskonalenie. I dzięki niej pojawiły się tu takie detale jak bar z drewnianymi podłogami z 200-letniego francuskiego zamku oraz prywatne kino.

W sumie para spędziła trzy lata na renowacji domu, a ostatecznie dom znacznie zyskał na wartości. W 2006 roku, po skandalicznym rozwodzie, aktorzy sprzedali go za 28 milionów dolarów.

W 2005 roku, dopiero po rozstaniu z Bradem Pittem, aktorka wynajęła na dwa lata domek na plaży w Malibu. Dom, należący do współzałożyciela Oracle, Larry'ego Ellisona, miał trzy sypialnie i trzy łazienki i znajdował się tuż nad brzegiem oceanu.

Jednocześnie jednak dom znajduje się w ustronnym miejscu, dzięki czemu to właśnie tam Aniston mogła z łatwością przetrwać trudny rozwód bez niechcianej uwagi prasy.

Kilku francuskich aktorów, którzy bardzo się zmienili od czasu swojej pierwszej roli

Jednak rok później Aniston znalazła dom, który według niej był prawdziwym marzeniem. „Nigdy nie wątpiłam, że kiedyś ten dom będzie mój” – przyznała aktorka w wywiadzie. Kupiła rezydencję na zboczu wzgórza zaprojektowaną przez Harolda W. Levitta za 13,5 miliona dolarów.

Zamieniła go w kryjówkę w stylu balijskim, dekorując ogród stawem koi, a sam dom tropikalnymi parawanami i ogrzewaną werandą. Remont trwał kilka lat, ale aktorka nazywa ten dom jednym ze swoich ulubionych. Nazwała go „Ohana”, co po hawajsku oznacza „Wielka Rodzina” i jak sama przyznała, przyjmowała gości w stylu „starego Hollywood”. W 2011 roku dom został sprzedany za 38 milionów dolarów.

Miesiąc później tego samego roku Aniston i jej chłopak Justin Theroux wynajęli dom na Sunset Boulevard w Beverly Hills z dwiema sypialniami i dwiema łazienkami - prawdopodobnie najskromniejszą rezydencją gwiazdy, odkąd stała się bogata i sławna.

Jednak za 20 tysięcy dolarów miesięcznie szczęśliwi ówcześni kochankowie mieli piękny widok na kalifornijskie wzgórza. Ale aktorzy chcieli mieć własny dom, a Aniston kupił dwa mieszkania w West Village za 7 milionów dolarów. Chciała połączyć mieszkania, ale dom był oblegany przez paparazzi, więc mieszkania trzeba było sprzedać ze stratą.

Nie wiadomo, czy kwestia mieszkaniowa wpłynęła na relacje między Theroux i Aniston, ale jak wiadomo ich małżeństwo nie trwało długo. Para wzięła ślub na podwórku swojego wynajętego domu w 2015 roku, ale rozstali się w 2018 roku.

A aktorka zaczęła leczyć swoje złamane serce innym projektem. Kupiła dom w Bel Air za 20 milionów dolarów i zaczęła go remontować. Jedną z głównych atrakcji nowego domu Jennifer jest marmurowa wanna. Być może jest znana jako jej gospodyni, a jej zdjęcia stale pojawiają się w magazynach wnętrzarskich.

Został zaprojektowany przez przyjaciela aktorki, projektanta Stephena Shadleya. A w pokoju łazienka z niesamowitym widokiem na ogród w stylu japońskim. Aby go stworzyć, aktorka zaprosiła jednocześnie dwóch projektantów krajobrazu.

„Wszędzie, gdzie nie spojrzysz, masz piękny widok. Bardzo ciężko pracowaliśmy, aby ustanowić ten proces” - powiedziała Aniston.

W razie potrzeby okno można zdjąć jednym dotknięciem specjalnego przycisku, a następnie gospodyni może wykąpać się na świeżym powietrzu.

„Jennifer kocha drewno, dziki kamień i brąz: materiały, które mają prawdziwą esencję, głębię i historię. Jej dom powinien być przede wszystkim ciepły, przytulny i zachęcający” – powiedział Shadley.

Na razie Aniston nie zamierza jednak zmieniać domu, dopóki w jej życiu nie nastąpią silne wstrząsy, jak widać, kupuje nieruchomość, gdy w jej życiu osobistym dzieje się coś poważnego.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Tego nikt się nie spodziewał. Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski nie są już razem

  2. Edyta Pazura pokazała najstarszą córkę swojego męża. Dziewczyna ma już 33 lata

  3. Gabriel Seweryn wróci do "Królowych Życia"?Zaskakujące

  4. Astrologowie wyznaczyli znak zodiaku, który jest najbardziej nieprzyjazny. Trzymaj się od niego z daleka

  5. Luksusowe życie Grzegorza Krychowiaka. Piłkarz ma dom jak marzenie