W 1988 roku Hepburn została Międzynarodowym Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF, aktywnie zwracając uwagę na problemy dzieci w najbardziej pokrzywdzonych regionach Afryki, Ameryki Południowej i Azji.

Pamiętasz starszą Rose z filmu "Titanic"? Jaka była, gdy była młoda

Dała dużo energii tej pracy, ale jesienią 1992 roku lekarze odkryli u aktorki guza w jelicie. Wyczuwając, że nie ma długo życia, Audrey Hepburn napisała książkę wspomnień - „Audrey Hepburn.

Życie opowiedziane przez samą siebie. Deklaracje miłości ”. Poniżej znajdują się jej ostatnie wersy.

Byłam szczęśliwa w tym życiu, może dlatego Steven Spielberg poprosił mnie o zagranie anioła o imieniu Audrey Hepburn w jego filmie „Spotkanie”? Grać anioła z własnym imieniem… wydaje się, że to nie było możliwe dla nikogo. Udało mi się. Naprawdę chcę wierzyć, że ta ostatnia moja aktorska rola w ziemskim życiu nie zostanie przerwana w następnym. Kiedy ludzie umierają, czy gdzieś idą? A jeśli naprawdę istnieje anioł o imieniu Audrey Hepburn?

Popularne wiadomości teraz

Wszystkie znaki zodiaku mają aniołów stróżów. Do czego są zdolni i jak prosić o pomoc

Agnieszka Kaczorowska urodziła! Szczęśliwa mama pochwaliła się zdjęciem z maluszkiem

Oliwia Bieniuk odsłoniła za dużo: 19-latka pokazała się w odważnej sukni (FOTO)

Katarzyna Skrzynecka pokazała się z piękną fryzurą: fani zachwyceni jej nową odsłoną (ZDJĘCIE)

Marzę ...

Już wkrótce Boże Narodzenie, ostatnie w moim życiu na ziemi. Moja rodzina i przyjaciele obiecali się na to zebrać, przygotowałam prezenty, gratulacje... To będą najszczęśliwsze święta w moim życiu. Jestem szczęśliwa, chociaż wiem, że niedługo wyjadę, nadal jestem szczęśliwa, po prostu dlatego, że byłam w tym życiu...

Nie chcę żegnać się z nikim w nagraniach, zrobię to w rzeczywistości. Ale chcę prosić o przebaczenie wszystkich, z którymi czegoś nie miałam - pracę, ciepłe relacje, przyjaźń ... Jeśli kogoś uraziłem, nie spełniłem oczekiwań, to mimowolnie nigdy nie chciałem nikogo urazić ani potępić. Urodziłem się i żyłem z wielką potrzebą dawania miłości, niestety nie zawsze to wychodziło.

Nazywali mnie idealistą i romantykiem. Mimo to, ale jestem przekonany: dawanie miłości jest zawsze łatwiejsze, rób to bez wahania. Mówią, że miłość jest najbardziej opłacalną inwestycją, im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz w zamian. Nie o to chodzi: miłość jest najbardziej wyjątkowym wkładem – im więcej jej dajesz, tym bardziej rodzi się w tobie. Gdyby wszyscy to zrozumieli, o ileż łatwiej byłoby żyć!

Astrologowie wymienili pięć niebezpiecznych dat w lipcu

Miłość nie zawsze rodzi miłość wzajemną, ale na nienawiść i gniew często odpowiada się w naturze. Bardzo trudno jest kochać tych, którzy cię nienawidzą, w najlepszym razie udaje się grzecznie zachować dystans i nie odpowiadać na ataki. Bądź tolerancyjny, a nienawiść do innych zniknie.

Nie byłam jednakowo powściągliwa ze wszystkimi, ale próbowałam. Ludzie mieli tysiące powodów, żeby mnie nie kochać lub gniewać się na mnie, niemożliwe jest, aby wszyscy byli jednakowo kochani. Chcę prosić o przebaczenie tych, którym sama nie poświęciłam uwagi i miłości. Teraz nic nie można naprawić, wszystko, co pozostaje, to pokutować.

Nie jestem Matką Teresą pouczającą ludzi w ich życiu, sama mam wiele grzechów, ale kiedy stoisz jedną nogą w wieczności, wiele rzeczy widzi się inaczej, próżność schodzi na dalszy plan, a niezrozumiałe staje się tak proste i jasne. Szkoda, że ​​to zrozumienie jest na końcu życia, a nie na początku… Chyba trzeba na nie zapracować, aby nabyć życiowego doświadczenia, żeby to zrozumienie powstało. Drogi Boga są niezbadane, ale jakże sprawiedliwe!

Być może to jest najtrudniejsze - być wdzięcznym za wszystko, co wydarzyło się w życiu, nawet za zniewagi i straty. Gdybym nie miała pięciu poronień, co gdybym mniej doceniała Seana i Lukę? Walcząc o możliwość posiadania własnych dzieci, nauczyłam się cenić życie obcych. Przeżywszy rozpad dwóch rodzin, bardzo doceniłam uwagę Roberta. Tęskniąc za nawet najmniejszą aprobatą i cierpiąc jej brak w dzieciństwie, nauczyła się przyjaźni z innymi i tolerowania wszelkich przejawów niechęci i irytacji.

Tęskniła za miłością i nauczyła się dawać ją wszystkim, pragnęła opieki, dlatego zadbała o siebie, czekała na pomoc i dlatego pomogła ...

Zawsze wierzyłam, że najważniejsza w życiu jest miłość, nie tylko między mężczyzną a kobietą, matką a dziećmi, miłość do wszystkich i wszystkiego, nawet do czegoś, co nie jest zbyt przyjemne. Mama zaszczepiła we mnie wspaniałe zasady moralne: najpierw myśleć o innych, potem o sobie, być przyjaznym, tolerancyjnym, powściągliwym. Pamiętam, że kiedy powiedziałam Sophii o tych zasadach, zgodziła się i natychmiast się oburzyła:

- Nie zawsze możesz być skrępowany! Jak możesz być powściągliwy w przejawach miłości?!

Włoski charakter mojej przyjaciółki podsunął jej słuszny wniosek: nie należy powstrzymywać się w przejawach miłości.

Jeśli zapytasz mnie, co było najważniejsze w moim życiu, odpowiem: dzieci i doświadczenie. Dopiero później praca, oczywiście dobra, dała mi szczęście obcowania z najwspanialszymi ludźmi, przyjaźń z wieloma, ale najważniejsze jest to, że dała mi duchowe doświadczenie.

Wszyscy moi przyjaciele czegoś mnie nauczyli: być powściągliwym, jak matka, ubierać się jak Givenchy, tańczyć jak Astaire, być szczodrym umysłowo jak Peck, przekazywać swoje uczucia w roli Nesbitt, myśleć jak Zinnemann, nie wstydzić się swoich uczuć jak Sophia , oddaj swoją duszę tym, którzy naprawdę potrzebują pomocy, jak Christina Roth ... Abyś mógł iść dalej i dalej. To, czym jestem teraz, jest wynikiem wpływu moich przyjaciół na całym świecie, każdy z nich zaślepił swój kawałek Audrey Hepburn, a jeśli podobają się wam wyniki, oklaskijcie moich przyjaciół, to ich zasługa, właśnie studiowałem.

Gdyby wszyscy w życiu byli otoczeni przez takich ludzi, życie byłoby cudowne dla wszystkich.

Czy czegoś żałuję? Tak, bardzo przepraszam! Żałuję, że późno przyjechałam do UNICEF-u, sama późno zaczęłam podróżować do krajów potrzebujących. Tyle lat minęło w spokojnym spokoju La Pasibla. Robert i ja mogliśmy już dawno temu oddać moją sławę w służbie pomocy dzieciom! Jeśli masz taką możliwość, nie zwlekaj, nie siedź spokojnie w swoich przytulnych domkach, pomóż!

Nie umiem już pisać, w ogóle nie umiem... Nigdy dużo nie jadłam, ale teraz w ogóle nie jestem w stanie, po prostu nie mam jelit. Pilnie ukrywają przede mną, że reoperacja się nie powiodła, że ​​niewiele zostało. Moi biedni chłopcy - Robert, Sean i Luca! Uważają, że umieranie jest przerażające. Nie, chciałabym tylko być blisko nich w rzeczywistości, ale z jakiegoś powodu jestem absolutnie pewna, że stamtąd mogę przyjść na ratunek ... Grając raz aniołem, jestem przekonana, że możesz nim zostać najmniej dla twoich dzieci i bliskich.

Wrócę, na pewno wrócę do Ciebie i będę dawać miłość przez całe życie. A także wszystkim, którzy byli mi drodzy w tym ziemskim życiu. Proszę tylko o jedno: nie bądź obojętny - to najważniejsza rzecz, jaką możesz zrobić w życiu.

Audrey Hepburn zmarła 20 stycznia 1993 roku w swoim domu.

Jej ostatnie słowa brzmiały:

- Czekają na mnie... anioły... do pracy na ziemi...

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Tego nikt się nie spodziewał. Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski nie są już razem

  2. Edyta Pazura pokazała najstarszą córkę swojego męża. Dziewczyna ma już 33 lata

  3. Gabriel Seweryn wróci do "Królowych Życia"?Zaskakujące

  4. Astrologowie wyznaczyli znak zodiaku, który jest najbardziej nieprzyjazny. Trzymaj się od niego z daleka

  5. Luksusowe życie Grzegorza Krychowiaka. Piłkarz ma dom jak marzenie