Marta Żmuda-Trzebiatowska to 36-letnia aktorka, która największą karierę zyskała dzięki serialom TVN, takim jak: "Magda M.", czy "Teraz albo nigdy". Żmuda-Trzebiatowska debiutowała pierwszoplanową rolą Ani u boku Piotra Adamczyka w Nie kłam, kochanie. W kolejnych latach zagrała główne role: Basi w Ciachu i Pauliny w Och, Karol 2. Ambitniejszym filmem, w którym zagrała Marta Żmuda-Trzebiatowska jest Mowa ptaków, za którą aktorka została nominowana do Orła w kategorii Najlepsza drugoplanowa rola kobieca.

Prywatnie jest żoną aktora Kamila Kuli, z którym ma dwoje dzieci: 4-letniego synka i roczną córeczkę. Małżeństwo nie pokazuje się publicznie zbyt często. Nie pokazują w mediach też swoich dzieci. Chronią swojego prywatnego życia niezwykle mocno. 

Z tego względu można było się zdziiwić, gdy raczej mało aktywna w social-mediach aktorka odpowiedziała w swój sposób na kontrowersyjny post Agnieszki Kaczorowskiej o "modzie na brzydotę".

Kaczorowska w mocnych słowach o „modzie na brzydotę”. Te słowa mogą pogrążyć jej karierę

Marta Żmuda-Trzebiatowska jako swego rodzaju maniwest, dodała na swój Instagram zdjęcie zaraz po tym jak przymierzyła swoje bikini sprzed sezonu.

Popularne wiadomości teraz

Justyna Kowalczyk trenuje i eksponuje ciążowy brzuszek

Anna Maruszeczko straciła cały dobytek swojego życia

Marilyn Monroe i niektóre z jej najrzadszych zdjęć

Znak zodiaku może dużo powiedzieć o Twoim partnerze

Dobra, to moje pierwsze zdjęcie w bikini na IG. Zdjęcie, którego jeszcze kilka dni temu bym tu nie pokazała. Długo się zastanawiałam czy je wrzucać i czy brać udział w tej dyskusji, ale temat jest i to w dodatku dla mnie ważny!(...)Chcę powiedzieć, że na codzień wiodę sobie w miarę normalne życie. Nie omijają mnie choroby, śmierci, trudne sytuacje, deszcze i burze. Reasumując jestem zwykłym człowiekiem uprawiającym czasem niezwykły zawód. Moje ciało też jest zwykłe, normalne, mam znamiona, rozstępy, blizny, przebarwienia, a ja sama też bywam często zmęczona, „styrana”, szara, zwykła, NORMALNA - pisze aktorka.

Na koniec swojej bardzo długiej wypowiedzi Marta przyznała, że sama była kiedyś bardzo zakompleksioną nastolatką i nie chce, żeby inne dziewczyny przyżywały to samo.

Słuchajcie też mam dość „bycia najlepszą wersją siebie” w każdej z moich życiowych ról! Wyleczyłam się już z tego. Dawno nie biorę udziału w tym wyścigu. Wiele szkody mi to wyrządziło, wiele szkody robi to innym kobietom i nie jest to dobry przykład dla nastolatek. Sama mam córkę i aż drżę co to będzie, kiedy wejdzie w magiczny wiek dojrzewania. Dziewczynki nie mają teraz lekko. Nie dokładajmy im. Czy kiedyś miały? I tak, też byłam kiedyś tą nastolatką, która się garbiła czy chowała pryszcza pod grzywką. Kobietki TULĘ!

Jak najbardziej popieramy trend na publikowanie "nieidelanych" ciał zwłaszcza sławnych osób, które tak często wydają nam się kompletnie oderwanymi od rzeczywistości istotami bez kompleksów. Oj, sporo zamieszania w sieci wywołał wpis Kaczorowskiej, ale to chyba dobrze? 

A Ty, myślisz że pokazywanie naturalnych zdjęć bez obróbki i idealnej pozy jest fajną modą?

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych wpisów znajdziesz na kolezanka.com

Redaktorzy "Koleżanki" polecają przeczytać:

  1. Fabienne Wiśniewska odziedziczyła urodę po mamie. Dziś jest śliczną dziewczyną

  2. Celebrytki przed zrobieniem kariery. Jak dawniej wyglądały najpopularniejsze Polki?

  3. Pierwszy wywiad Ewy Krawczyk od odejścia Krzysztofa. Wdowa jest zdruzgotana

     

  4. Baby z „Dirty Dancing” przeszła w życiu serię zabiegów upiększających. Jak wygląda dziś?

  5. Kobiety o tych imionach działają na mężczyzn jak magnes. To mistrzynie uwodzenia